Owocne lato w „Nie Po Drodze”

Kończy się kalendarzowe lato – dla SASA „Nie Po Drodze” najintensywniejszy okres w roku. W ciągu ostatnich trzech miesięcy zrealizowaliśmy cztery projekty. W ich organizację zaangażowanych było ponad 100 osób, a ilość widzów i uczestników wydarzeń szacujemy na około 5 tysięcy.

Uciekająca panna młoda, Teatr-Akcje 2009

Uciekająca panna młoda, Teatr-Akcje 2009


Gorące lato dla nas rozpoczęło się w ostatni weekend czerwca. Wtedy na Kaczy Dołek zawitała Pani Sztuka i zaprosiła dzieci i młodzież do twórczej i radosnej zabawy. Uczestnicy 2-dniowej akcji budowali piec chlebowy, robili kukiełki z warzyw i figurki z gliny, chodzili na szczudłach i oglądali filmy. Wzięli też udział w warsztatach malarskich i kuglarskich i zabawach z kolorową chustą KLANZY.

W lipcu 8 członków i przyjaciół Stowarzyszenia wyjechało na tygodniową wyprawę terenową śladami tradycji kulturowych pogranicza. Uczestnicy tego projektu przejechali kilkaset kilometrów po rubieżach Województwa Podlaskiego. Podczas wyprawy odwiedzali miejscowych, rozmawiali o dawnych czasach, śpiewali i pytali o stare, prawie zapomniane pieśni i wszystko skrzętnie dokumentowali. Relacja z wyprawy – wkrótce.

Za sprawą następnego projektu – Teatr-Akcji w Suwałkach już po raz czwarty zagościli aktorzy, performerzy i muzycy, odkrywając i ożywiając różne przestrzenie Suwałk. Bardzo interesującą i owocną inspiracją dla kilku festiwalowych wydarzeń był temat suwalskich Żydów, niegdyś licznie zamieszkujących nasze miasto.

Równolegle do wydarzeń festiwalowych na suwalskim Manhattanie odbywała się Akcja „Mural”. Podczas niej mieszkańcy Witosa 4a wspólnie namalowali malowidło na ścianie swojego bloku, przedstawiające jego najmłodszych mieszkańców. Ci najmłodsi uczestniczyli też w wielu warsztatach artystycznych i sportowych, a także grach terenowych i zabawach. Każdy tydzień akcji kończył się wspólnym podwieczorkiem pod chmurką, pokazem pracy warsztatowej oraz oglądaniem filmów. Ostatniego wieczora mieszkańcy, wolontariusze i organizatorzy akcji wypuścili w niebo czerwone chińskie lampiony i w myślach wypowiedzieli swoje najskrytsze marzenia. Niech się spełnią – co do jednego!

Akcja "Mural" - finał

Akcja "Mural" - finał

My nieśmiało zaczynamy już marzyć o kolejnym lecie;)



Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Top